MeiQ

Nie jest mi smutno, po prostu trochę boli mnie serce… // Kishimoto Hayami (岸本早未) - epilogue // OSTATNIA NOTKA!

Nie jest mi smutno, po prostu trochę boli mnie serce… // Kishimoto Hayami (岸本早未) – epilogue // OSTATNIA NOTKA!

Witajcie! :) Dawno notki nie było i już więcej notek nie będzie. Ta jest ostatnia, tym razem naprawdę. Nie będę się rozpisywać za bardzo tutaj, najpierw zapoznajcie się z piosenką, a jeśli nie chcecie, to możecie od razu przeczytać moją przydługą wypowiedź za tekstem, pod koniec notki. Jest ważna, więc naprawdę chcę, żeby każdy się z nią zapoznał, trzy minuty Was nie zbawią.

283551 (more…)

View On WordPress

Dobra, nie, nie umiem tego zrobić…

Dobra, nie, nie umiem tego zrobić…

Tysiąc razy próbowałam zakończyć ten etap w życiu, ale nie umiem, po prostu nie. Po prostu w którymś momencie całkiem przestanę dodawać notki i tak to się kiedyś skończy, nie wiem kiedy, może nigdy. A może któregoś dnia wejdziecie tutaj i wszystko będzie inaczej, nie wiem. Sama nic nie wiem, nie wiem, czego chcę, przepraszam, że robię takie zamieszanie, przepraszam, że tyle razy mówiłam, że…

View On WordPress

KONIEC BLOGA!!

Tak, koniec, oficjalnie, ostatecznie koniec. Zresztą nie wiem, ale chyba nie powinniście być specjalnie zaskoczeni, już od dłuższego czasu więcej mnie na tym blogu nie ma niż jestem, a jak już jestem to tylko marudzę albo się usprawiedliwiam. Dlatego też stwierdziłam, że to nie ma sensu dalej tak tego ciągnąć. Tysiąc razy powtarzałam, że nie umiem pisać dla siebie, że muszę pisać dla kogoś i…

View On WordPress

Bez tytułu (03/??)

Głupot ciąg dalszy. W sumie to sama nie wiem, co ja tam napisałam, bo po pierwsze sesja, o czym już mówiłam, a po drugie to właśnie dopiłam sama resztę grejpfrutówki, która leżała mi w lodówce jeszcze od urodzin, więc…

Bez tytułu (03/??)

Głupot ciąg dalszy. W sumie to sama nie wiem, co ja tam napisałam, bo po pierwsze sesja, o czym już mówiłam, a po drugie to właśnie dopiłam sama resztę grejpfrutówki, która leżała mi w lodówce jeszcze od urodzin, więc…

Bez tytułu (02/??)

Wybaczcie, że piszę znowu głupoty, ale sesja… to chyba wszystko tłumaczy.

Bez tytułu (02/??)

Wybaczcie, że piszę znowu głupoty, ale sesja… to chyba wszystko tłumaczy.

Bez tytułu (01/??)

W sumie nie wiem, co to jest, po prostu byłam sfrustrowana nauką i musiałam się na czymś wyżyć, a skoro jest za późno na krzyczenie i rzucanie przedmiotami, to wyżyłam się na klawiaturze.

Bez tytułu (01/??)

W sumie nie wiem, co to jest, po prostu byłam sfrustrowana nauką i musiałam się na czymś wyżyć, a skoro jest za późno na krzyczenie i rzucanie przedmiotami, to wyżyłam się na klawiaturze.

Bóg, człowiek czy demon?… // FLOWER FLOWER – Kami-sama (神様)

Hey! :) Notka miała być wczoraj, ale po pierwsze trochę za późno się za to zabrałam i internet trochę mi mulił wieczorem, więc technicznie nie dałam rady tego zrobić, a po drugie ostatnio oduczyłam się siedzenia po nocach, więc nie miałam siły na czekanie, aż internet się ogarnie i po prostu poszłam spać.

Bóg, człowiek czy demon?… // FLOWER FLOWER – Kami-sama (神様)

Hey! :) Notka miała być wczoraj, ale po pierwsze trochę za późno się za to zabrałam i internet trochę mi mulił wieczorem, więc technicznie nie dałam rady tego zrobić, a po drugie ostatnio oduczyłam się siedzenia po nocach, więc nie miałam siły na czekanie, aż internet się ogarnie i po prostu poszłam spać.